Wysyłka w 24 H. Darmowa dostawa od 300 zł. Wysyłka w 24 H. Darmowa dostawa od 300 zł.
SIBO (zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego) – objawy, leczenie, przyczyny

SIBO (zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego) – objawy, leczenie, przyczyny

Cały nasz przewód pokarmowy skolonizowany jest przez mikroorganizm, ale ich liczebność i skład są różne na poszczególnych piętrach, co zapewnia stan homeostazy. Ostatnimi czasy zainteresowanie mikrobiotą nie cichnie, poznajemy nowe jej funkcje i doceniamy jak jest istotna w zachowaniu ogólnego zdrowia. Bez niej nie byłoby nas. Z różnych przyczyn bywa, że mikroorganizmy zaczynają „wędrować” i zasiedlać nie swoje rejony przewodu pokarmowego, co fachowo określane jest przerostem flory bakteryjnej. Z artykułu dowiesz się, czym jest SIBO/IMO?, co leży u podstaw ich powstawania?, jak je zdiagnozować i skutecznie leczyć?

Co to jest zespół SIBO?

SIBO – definicja

SIBO (ang. small intestinal bacterial overgrowth) to zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, nazywany też zespołem przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego. SIBO samo w sobie nie jest definiowane jako choroba, a raczej „zestaw” charakterystycznych objawów klinicznych głównie ze strony przewodu pokarmowego, będących efektem nadmiernej ilości bakterii w jelicie cienkim. U osoby zdrowej w jelicie cienkim jest mniej niż 103 jednostek tworzących kolonie na mililitr (CFU/ml), u osoby zmagającej się z SIBO liczebność mikroorganizmów jest znacznie większa. Warto zaznaczyć, że nagromadzone bakterie w jelicie cienkim w  SIBO nie są  bakteriami chorobotwórczymi, jednak fizjologicznie nie powinny tak liczebnie występować w tym miejscu. 

IMO – definicja

IMO (ang. intestinal methanogen overgrowth) to zespół przerostu metanogenów w jelicie cienkim, czyli przede wszystkim archeonów. Zespół ten został wyodrębniony z SIBO, a do niedawna określano go, jako „SIBO metanowe”. W 2020 roku zyskał odrębną nazwę IMO. Kluczowym metanogenem odpowiedzialnym za produkcję metanu jest Methanobrevibacter smithii. Warto dodać, że bardzo często IMO idzie w parze z SIBO, ponieważ przerośnięta w jelicie cienkim flora bakteryjna (SIBO) na drodze fermentacji błonnika i węglowodanów produkuje wodór, który jest niejako paliwem dla namnażania się archeonów. 

Objawy SIBO

Specyficzne objawy SIBO związane są ze zbyt wczesną, bo w jelicie cienkim, fermentacją bakteryjną, wskutek której powstają gazy. To, dlatego w przeroście flory bakteryjnej jelita cienkiego pacjent zmaga się ze wzdęciami, bólem brzucha, przelewaniem, biegunkami, odbijaniem, zgagą i refluksem. Jeżeli poza SIBO pacjent ma również przerost archeonów, wówczas dodatkowym objawem są zaparcia, naprzemiennie występujące z biegunkami. Wynika to z faktu, że metan produkowany przez archeony spowalnia pasaż jelitowy. 

Przyczyny przerostu bakteryjnego SIBO

Zacznijmy od tego, że SIBO to skutek zaburzeń przewodu pokarmowego lub konsekwencja innego problemu zdrowotnego. Dlatego, aby SIBO nie nawracało konieczne jest znalezienie potencjalnej przyczyny, która była czynnikiem spustowym do przerostu bakteryjnego jelita cienkiego. Nie zawsze jest to proste. Bywa, że doszukanie się przyczyny zajmuje specjalistom i pacjentowi kilka miesięcy a nawet lat. Trudność polega na tym, że czasem to nie jeden a kilka czynników predysponuje do nawracających przerostów bakteryjnych. 

Jak wspomniane było wcześniej, SIBO może być skutkiem zaburzeń przewodu pokarmowego. Jedne z nich są na tle problemów anatomicznych. To przede wszystkim konsekwencje operacji w obrębie jamy brzusznej (też operacji bariatrycznych), zrosty powstające po nich, ale także zwężenia i guzy jelita cienkiego, uchyłki dwunastnicy i jelita czczego, przepukliny. Poza tym kluczową dla powstawania SIBO jest niesprawnie działająca zastawka krętniczo-kątnicza (tzw. zastawka Bauchina), która ma za zadanie zapobiegać cofaniu się treści z jelita grubego do jelita cienkiego. Innym powodem przerostu bakteryjnego mogą być problemy czynnościowe przewodu pokarmowego, które zakłócają prawidłową motorykę np. zespół jelita drażliwego (IBS). 

U PACJENTÓW ZMAGAJĄCYCH SIĘ Z JELITEM DRAŻLIWYM CZĘSTOŚĆ WSPÓŁWYSTĘPOWANIA SIBO SZACUJE SIĘ NA POZIOMIE NAWET 80%.

Czynniki, które predysponują do pojawienia się przerostu, mogą mieć swój początek jeszcze w żołądku. SIBO sprzyja zakażenie Helicobacetr pylorii, niedokwasota żołądka (hipochlorhydria), choroba refluksowa przełyku czy problemy z opróżnianiem żołądka np. na skutek uszkodzenia układu nerwowego. Dużo mówi się również o przewlekłym stresie, który jest znakiem naszych czasów.  A który zazwyczaj jest ciężki do wyeliminowania w krótkim czasie.  

Przy tym wszystkim nie należy lekceważyć niejako winy samego pacjenta, gdyż błędy żywieniowe i brak odpowiednich przerw między posiłkami mogą być cegiełką do powstania przerostu flory bakteryjnej w jelicie cienkim. Podjadanie i krótkie przerwy między posiłkami znacząco wpływają na niezwykle ważny, w oczyszczaniu przewodu pokarmowego z resztek pokarmowych i  bakterii , migrujący kompleks motoryczny (MMC). Działa on w przerwie pomiędzy posiłkami i jak logika podpowiada- podjadanie (choć nie tylko) hamuje jego pracę.

MMC składa się z trzech faz. Ostatnia- III faza to wyraźne skurcze perystaltyczne, która przesuwają treść jelitową w dół (do odbytnicy). Jeśli MMC ulegnie uszkodzeniu to „resztki” wraz z  mikroorganizmami zatrzymują się w jelicie cienkim i zaczynają swoją pracę wcześniej niż powinny. Podjadanie między posiłkami to jedna z przyczyn zahamowania MMC. Do uszkodzenia tego mechanizmu możemy zaliczyć również zatrucia pokarmowe, zaburzenia gospodarki węglowodanowej (uwaga pacjenci z IO, cukrzycą), przewlekły stres, dysbioza jelitowa czy dysfunkcja nerwu błędnego. Badania potwierdzają, że u części pacjentów z SIBO i/lub IBS ostatnia III faza MMC nie jest obecna lub cykl MMC jest za krótki. 

Diagnostyka SIBO

Rodzaje testów diagnostycznych

W diagnostyce SIBO uznawanych jest kilka metod. Można pobrać aspirat z jelita cienkiego a następnie w materiale ocenić ilości jednostek tworzących kolonie bakteryjne na mililitr (CFU/ml). SIBO rozpoznaje się już przy 103 CFU/ml. Niestety jest to metoda dość inwazyjna i w związku z tym bardzo rzadko wykorzystywana. W praktyce najczęściej zastosowanie mają testy oddechowe, podczas których mierzone są wydychane przez pacjenta gazy po uprzednim spożyciu roztworu laktulozy lub glukozy. 

Obecnie dostępne są dwa testy oddechowe: 

  • wodorowe (mierzą wydychany wodór) 
  • wodorowo-metanowe (mierzą wodór i metan)

Testy wodorowo- siarkowe są jeszcze w Polsce niedostępne. A SIBO siarkowodorowe jest na ten moment diagnozowane pośrednio poprzez charakterystyczny obraz płaskiego wykresu wodoru i metanu w wydychanym przez pacjenta powietrzu. W zestawieniu wyniku z objawami danego pacjenta można zdiagnozować SIBO siarkowowodorowe. Wymaga to jednak doświadczenia osoby przeprowadzającej test. 

Jeżeli podejrzewane jest wyłącznie SIBO, bo pacjent skarży się głównie na wzdęcia, gazy i biegunki (bez zaparć) to może wykonać tylko test wodorowy. Choć coraz częściej podkreśla się potrzebę wykonania pełnego testu wodorowo-metanowego, gdyż daje najpełniejszy obraz tego, co dzieje się w jelicie cienkim. Dlaczego? Wodór produkują bakterie z którymi mamy do czynienia przy SIBO, metan natomiast produkują archeony, z tym, że metanogeny (producenci metanu) niejako żywią się wodorem. W związku z powyższym, jeśli pacjent wykona wyłącznie test wodorowy to podczas przerostu metanogenów może być on fałszywie ujemny, gdyż przerośnięte archeony obniżą niejako stężenie wodoru. 

Jak podkreślają specjaliści zajmujący się wykonywaniem testów i statystyką wyników, znaczna część pacjentów z SIBO ma również IMO, czyli przerost archeonów co wymaga szerszego leczenia niż SIBO, tylko najpierw trzeba je zdiagnozować.

Diagnoza zespołu rozrostu bakteryjnego

Nim zdecydujemy się na wykonanie testów diagnozujących SIBO czy IMO konieczne jest prawidłowe przygotowanie się do nich, aby uniknąć fałszywie ujemnych/dodatnich wyników. Wskazówki „jak przygotować się na testu na SIBO?” powinny być wydane, przez ośrodek specjalizujący się w testach, każdemu pacjentowi przy zapisaniu się na badanie. 

Jak przygotować się na testu na SIBO?

  • Na 2-3 dni przed badaniem należy zastosować specjalną dietę*
  • Do badania przestępujemy na czczo  (z zachowaniem 12-godzinnego postu nocnego) 
  • Co najmniej godzinę przed badaniem i podczas jego trwania nie wolno palić tytoniu i żuć gumy
  • W dniu badania nie powinno się używać kleju do protez 
  • Niektóre ośrodki zalecają wstrzymanie się od porannego mycia zębów- warto dopytać

Równie ważne jest, aby na 4 tygodnie przed testem odstawić antybiotyki. Na tydzień przed testem odstawić zioła, leki IPP, prokinetyki, magnez, witaminę C i probiotyki a na dobę przed badaniem również wszelakie suplementy i leki przeciwbólowe. Jeśli mamy jakieś wątpliwości, czy jakiś lek/suplement możemy przyjmować przez badaniem, to najlepiej dopytać o to ośrodek, gdzie będziemy mieli prowadzoną diagnostykę. 

*Specjalna dieta najogólniej polega na rezygnacji z węglowodanów. Ośrodek w którym zaplanowane jest badanie powinien wydać pacjentowi tabelę z podziałem na produkty dozwolone i zakazane. 

Jak przebiega badanie w kierunku SIBO?

Badanie jest nieinwazyjne dla pacjenta, ale długie, bo trwa około 3 godziny. Pacjent ma za zadanie wydychać powietrze do specjalnego woreczka z ustnikiem, z którego materiał jest pobierany i przenoszony do specjalistycznego analizatora. Pierwszy pomiar jest kontrolny i poniekąd decyduje o tym czy badanie zostanie prowadzone dalej.  Jeżeli tak, to pacjent otrzymuje do wypicia roztwór 200 ml wody z węglowodanem (najczęściej laktulozą 10g) . Kolejne pomiary wydychanego powietrza dokonywane są co około 15-20 minut, co daje około 10 pobrań w ciągu 3 h. Dla większości osób badanie nie niesie za sobą dokuczliwych dolegliwości. Raczej są to przelewania w brzuchu, nieprzyjemny oddech, czasem wzdęcia. 

Po przeprowadzeniu badania pacjent otrzymuje wynik z pomiarami gazów w poszczególnych punktach czasowych. Test oddechowy powinien być zawsze interpretowany przez lekarza gastroenterologa, gastrologa lub internistę, który ma doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu przerostów flory bakteryjnej jelita cienkiego.  

Leczenie SIBO

Podstawą leczenia SIBO jest zmniejszenie ilości bakterii w jelicie cienkim, co zapewni ustąpienie dokuczliwych objawów klinicznych związanych z SIBO. Uzyskuje się to na drodze odpowiedniej antybiotykoterapii, którą powinien zaordynować lekarz prowadzący pacjenta. Zazwyczaj stosowana jest ryfaksymina. Antybiotyk ten w minimalnym stopniu wchłania się z przewodu pokarmowego (jest to 1-3%), przez co jest bardzo dobrze tolerowany i nie generuje działań niepożądanych. Dodatkowo ryfaksymina  zmniejsza przyleganie i przenikanie bakterii, działa przeciwzapalnie, zmniejsza przepuszczalność eneterocytów i przywraca szczelność bariery jelitowej. Pomimo, że należy do antybiotyków to określana jest jako eubiotyk, gdyż powoduje wzrost liczebności korzystnych bakterii Bifidobacerium, Lactobacillus oraz Faecalibacterium prausnitzii. 

W  licznych badaniach klinicznych potwierdzono, że ryfaksymina jest skuteczna  w leczeniu schorzeń związanych z dysbiozą tj. zespołów przerostu SIBO i IMO, zespołu jelita drażliwego (IBS) czy choroby uchyłkowej. 

Amerykańskie Towarzystwo Gastroenterologiczne i Polskie Towarzystwo Gastroenterologiczne rekomendują dawkę 1600 mg/dobę jako bezpieczną i skuteczną  w przypadku leczenia przerostów. Jednakże dawkowanie i czas leczenia zawsze ustala lekarz. 

Jeżeli u pacjenta zdiagnozowano SIBO i IMO  to zazwyczaj dla skutecznego leczenia potrzeba jest włączenia jeszcze dodatkowego antybiotyku. 

Warto pamiętać, że leczenie antybiotykowe ma za zadanie jedynie zmniejszyć liczebność mikroorganizmów w jelicie cienkim i zniwelować objawy SIBO. Po nim następuje włączenie odpowiedniej diety, skomponowanej indywidualnie pod potrzeby i ewentualne niedobory pokarmowe pacjenta. Kluczowej jest również zadbanie o higienę spożywanych posiłków o czym więcej można przeczytać dalej.

SIBO – dieta

Po przeleczeniu SIBO/IMO najczęściej stosuje się dietę low-FODMAP. Pierwotnie ten model żywienia został opracowany  z myślą o osobach zmagających się z IBS. Jednakże,  z uwagi na fakt, że objawy IBS i SIBO w dużej mierze pokrywają się a oba schorzenia często współwystępują to model low-FODMAP bardzo dobrze sprawdza się w dietoterapii przerostu flory bakteryjnej. Dieta low-FODMAP polega na czasowym ograniczeniu w diecie pacjenta grup cukrów fermentujących w jelitach czyli oligo-, di-, i monosacharydów oraz polioli. U osób z IBS i SIBO składniki te nie są prawidłowo wchłaniane w jelicie i ściągają do niego wodę, stąd specyficzne objawy związane z dyskomfortem w jamie brzusznej, przelewaniem i biegunkami. Niezwykle istotne jest, a często lekceważone, że zaostrzona dieta z dużym ograniczeniem specyficznych cukrów powinna być stosowana jedynie przez 2-6 tygodni, po czym należy stopniowo wprowadzać produkty z wyższą zawartością FODMAPs i ostatecznie ustalić indywidualną tolerancję specyficznych cukrów. 

W ogólnych zaleceniach żywieniowych niezwykle ważnych jest jeszcze kilka elementów:

  • Regularność posiłków w ciągu dnia, ale ilość dopasowana do potrzeb pacjenta 
  • Przerwy między posiłkami wynoszące około 3,5-4 h, unikanie podjadania 
  • Ostatni posiłek spożywany na 2-3 h przed snem 
  • Prawidłowa technika jedzenia – dokładnie przeżuwanie pokarmów 
  • Łagodna obróbka termiczna pokarmów – gotowanie i pieczenie, zamiast smażenia 

SIBO – probiotyki

Na ten moment nie ma oficjalnych wytycznych towarzystw gastroenterologicznych, które rekomendowałyby  schemat probiotykoterapii u pacjentów z SIBO. Nie zmienia to jednak faktu, że ciągle poszukiwane są probiotyki mające zastosowanie w łagodzeniu wzdęć i bólu brzucha, które towarzyszom zarówno pacjentom z SIBO jaki i zespołem jelita drażliwego. Pojedyncze badania na niewielkich grupach pacjentów wykazuję, że trafna suplementacja, konkretnymi szczepami może przynieść oczekiwane efekty terapeutyczne. 

I tak w badaniu Soifer i wsp. badacze porównali efekty leczenia pacjentów z SIBO (i wzdęciami) stosując w jednej grupie (n=25) metronidazol a w drugiej (n=25) wyłącznie probiotyk zawierający określone szczepy (Lactobacillus casei, Lactobacillus plantarum, Streptococcus faecalis,  Bifidobacterium brevis). Eksperyment trwał 5 dni. Pacjenci w obu grupach stosowani też dietę z ograniczeniem nasion roślin strączkowych, zielonych warzyw liściastych, produktów mlecznych i alkoholu. Po 15 dniach oceniono skuteczność leczenia: 52% osób stosujących metronidazol zgłosiło złagodzenie dolegliwości, a w grupie otrzymującej probiotyk – 82%. 

Do zastanowienia i rozważenia zastosowania w SIBO  są drożdżaki Sacharomyces boulardii, gdyż udowodniono ich działanie hamujące biegunki, a to (i wzdęcia) wydaje się być zmorą pacjentów z SIBO wodorowym. 

Poza probiotykami, na uwagę zasługuje laktoferyna będąca naturalnym składnikiem colostrum. Laktoferyna wykazuje między innymi działanie przeciwbakteryjne, ale co istotne z punktu widzenia przerostów, to fakt, że posiada właściwości rozbijania biofilmów bakteryjnych. W telegraficznym skrócie- bakterie i inne drobnoustroje zbierają się w grupy i wytwarzają specjalne membrany, które mają zabezpieczyć je przed czynnikami niszczącymi np. lekami. Jest to ich naturalny mechanizm obronny, ale dla nas-gospodarzy poważne utrudnienie, gdyż leki nieskutecznie działają na takie biofilmy i w efekcie rozrosty bakteryjne nawracają. Z tego powodu, dla wsparcia kompleksowego leczenia SIBO laktoferyna wydaje się bardzo dobrym wyborem. 

SIBO – profilaktyka

Nawracające SIBO najczęściej związane jest z niezaadresowaniem przyczyny rozrostu bakteryjnego w jelicie cienkim. Pozbywamy się podczas leczenia antybiotykiem objawu a jego pierwotna przyczyna wciąż zostanie nierozwiązana, dlatego dolegliwości powracają. Niestety w praktyce czynników sprzyjających SIBO jest sporo, o czym była mowa wcześniej i nie na wszystkie mamy wpływ. 

Natomiast warto skupić się na codziennych zachowaniach  żywieniowych i stylu życia, który możemy zmodyfikować, aby zmniejszyć ryzyko nawrotu SIBO.  

Najważniejsze działania profilaktyczne zmierzające do zmniejszenia ryzyka rozrostu bakteryjnego w jelicie cienkim to*: 

  • Zadbanie o prawidłowe, różnorodne odżywianie, które stanowi podstawę w zachowaniu eubiozy jelita grubego (błonnik, polifenole, omega-3)
  • Regularne posiłki zjadane w spokoju, bez pośpiechu. Zwrócenie uwagi na dokładne przeżuwanie kęsów. 
  • Wyeliminowanie używek (alkohol, papierosy) 
  • Nauka radzenia sobie ze stresem 
  • Okresowa, zależna od potrzeb indywidualnych suplementacja prebiotyczna (colostrum bovinum), która wspiera środowisko jelitowe 
  • Zadbanie na co dzień o spontaniczną aktywność fizyczną  

*na podstawie własnych doświadczeń 

Red. Nauk. Szpunar-Radkowska H. “Żywienie, diagnostyka I leczenia w SIBO” PZWL 2023

Pimentel M., Saad R.J., Long M.D., i wsp.: ACG Clinical Guideline: Small Intestinal Bacterial Overgrowth. J. Gastroenterol. 2020; 115: 165-178.

Pimentel M. I wsp.: Lower frequency of MMC is found in IBS subjects with abnormal lactulose breath test, suggesting bacterial overgrowth. Dig Dis Sci. 2002

Gatta L, Scarpignato C. Systematic review with meta-analysis: rifaximin is effective and safe for the treatment of small intestine bacterial overgrowth. Aliment Pharmacol Ther. 2017 Mar;45(5):604-616. doi: 10.1111/apt.13928. Epub 2017 Jan 12. PMID: 28078798; PMCID: PMC5299503.

Soifer i wsp. . Comparative clinical efficacy of a probiotic vs. an antibiotic in the treatment of patients with intestinal bacterial overgrowth and chronic abdominal functional distension: a pilot study]. Acta Gastroenterol Latinoam. 2010 Dec;40(4):323-7

Koszyk
Do darmowej dostawy zostało Tobie
GRATULACJE MASZ DARMOWĄ DOSTAWĘ
Z wliczonym podatkiem. Koszt wysyłki obliczony przy kasie.
Formy płatności:
  • Apple Pay
  • Mastercard
  • PayPal
  • Visa
  • Przelewy24
  • blik
  • Visa
  • Mastercard
  • płatność za pobraniem
Formy dostawy:
  • DHL
  • InPost

Koszyk
Twój koszyk

Twój koszyk jest obecnie pusty.

Kontynuuj zakupy